Poradnik · 21 września 2026 · Zespół Sklepy.ai
Sellasist opinie 2026 o abonamencie, limitach i tym, dla kogo Sellasist się opłaca
Sellasist to dobry integrator dla sklepu, który ma od 100 do kilku tysięcy zamówień miesięcznie i niezbyt szeroki katalog: płacisz wtedy od 189 do 699 zł netto miesięcznie, bez procentu od obrotu i bez dopłat za użytkowników. Słabnie tam, gdzie produktów jest dużo, a zamówień mało, bo o progu abonamentu decydują także aktywne oferty. Poniżej rozkładamy system na to, co da się sprawdzić w cenniku, zamiast zbierać cudze wrażenia.
Dane pochodzą z oficjalnego cennika i tabeli pakietów na sellasist.pl oraz z cenników Apilo i Base.com. Nie jesteśmy partnerem ani resellerem żadnego z tych systemów. Wszystkie kwoty netto.
Policz, ile Sellasist kosztuje przy twojej sprzedaży
Próg abonamentu wyznacza wyższa z dwóch liczb: zamówienia albo oferty z poprzedniego miesiąca. Kalkulator dobiera próg do obu naraz, dolicza moduły magazynowe i od razu porównuje wynik z Apilo i Base.com.
Czy Sellasist jest dobry?
Sellasist jest dobrym wyborem dla sklepu, który ma od 100 do kilku tysięcy zamówień miesięcznie, sprzedaje w kilku kanałach i ma wąski albo średni katalog. Wtedy abonament bez prowizji od obrotu wygrywa z modelem naliczanym od zamówienia, a brak limitu użytkowników pozwala wpuścić do panelu cały zespół bez dopłat.
To samo narzędzie potrafi jednak wypaść słabo w innym sklepie. Hurtownia internetowa z 12 tysiącami produktów wystawionych w trzech kanałach ma 36 tysięcy aktywnych ofert. Nawet przy 400 zamówieniach miesięcznie płaci więc 699 zł, a nie 189 zł, bo limit ofert wypycha ją dwa progi wyżej niż limit zamówień. Obie opinie są prawdziwe, tylko dotyczą dwóch różnych profili sprzedaży.
Ile kosztuje Sellasist miesięcznie?
Abonament elastyczny ma pięć progów. O tym, który obowiązuje, decyduje liczba zamówień i aktywnych ofert zewnętrznych w poprzednim miesiącu kalendarzowym. Wygrywa ta z dwóch liczb, która wypycha cię wyżej.
| Abonament netto | Zamówień do | Aktywnych ofert do |
|---|---|---|
| 59 zł | 100 | 600 |
| 189 zł | 500 | 4 000 |
| 359 zł | 1 000 | 8 000 |
| 699 zł | 5 000 | 50 000 |
| 899 zł | 10 000 | 100 000 |
| +449 zł | za każde kolejne 5 000 | albo 50 000 |
Do tego dochodzą moduły, które płacisz tylko wtedy, gdy ich używasz: Mini WMS za 50 zł od osoby miesięcznie, tryb przyjmowania zwrotów za 100 zł, pełny Sellasist WMS od 199 zł od osoby, a przy bardzo dużej skali szybki serwer VPS za 590 zł albo serwer indywidualny za 1 190 lub 1 590 zł. Pełny rachunek z tymi pozycjami policzysz w cenniku Sellasist z kalkulatorem progu.
Co dostajesz w abonamencie Sellasist bez dopłat
Kilka pozycji z tabeli pakietów to realne przewagi, za które konkurenci każą płacić osobno. W obu wariantach, darmowym i płatnym, Sellasist nie ma limitu użytkowników ani limitu podłączonych kont sprzedażowych. Możesz podpiąć trzy konta Allegro i dwa konta Amazon, a do panelu wpuścić magazyn, obsługę klienta i księgowość bez zmiany rachunku.
- Asystent pakowania i Cloud Print w cenie. Weryfikacja skanem przy pakowaniu i automatyczne drukowanie dokumentów nie wymagają licencji magazynowej.
- Limit API 300 zapytań na minutę w standardzie, co ma znaczenie, jeśli podpinasz własne narzędzia albo system ERP.
- Hosting do 300 MB i 10 GB transferu w abonamencie, na przykład na zdjęcia do ofert.
- Etykiety zastępcze. Gdy API przewoźnika nie odpowiada, pakowacz drukuje etykietę tymczasową i pakuje dalej, a właściwy list generuje się po skanie kodu.
Jakie są wady Sellasist?
Najważniejsze wady nie siedzą w interfejsie, tylko w konstrukcji cennika. Są cztery.
Oferty jako drugi limit. Oferta to produkt wystawiony w konkretnym kanale, więc 1 500 produktów na Allegro, we własnym sklepie i na Erli to 4 500 ofert i próg 359 zł, nawet przy 150 zamówieniach. W Apilo limit ofert na jedno zamówienie jest mniej więcej dwukrotnie wyższy, dlatego przy szerokim katalogu Apilo bywa tańsze. Ważny wyjątek: oferty w sklepie na Sellingo, platformie z tej samej grupy, nie wliczają się do limitu.
Rachunek z poprzedniego miesiąca. Abonament liczy się z danych minionego miesiąca kalendarzowego. Listopad z Black Friday wypycha cię na wyższy próg, a zapłacisz za niego w grudniu, gdy sprzedaż już spada. To samo dotyczy miesiąca testowego: jeśli w czasie 30-dniowego testu zaimportujesz cały katalog do wszystkich kanałów, pierwszy rachunek od razu policzy się od pełnej liczby ofert.
Synchronizacja do 10 minut. Strona produktowa obiecuje stany i ceny aktualizowane na bieżąco, a tabela pakietów precyzuje: maksymalnie 10 minut, bez dodatkowych opłat. Dla większości sklepów to wystarczy. Przy krótkich seriach i jednej sztuce na stanie dziesięć minut to okno, w którym ten sam produkt sprzeda się w dwóch kanałach. Base.com w planie Business synchronizuje w czasie rzeczywistym, a w Apilo tryb na żywo jest płatny osobno, od 59 zł miesięcznie.
Pakiet darmowy zamyka drogę do testu. Darmowy pakiet obsługuje do 20 zamówień, bez wsparcia technicznego, automatyzacji, akcji masowych i statystyk. Kto zacznie od niego, a potem przejdzie na abonament, traci 30-dniowy okres próbny, który przysługuje tylko przy wyborze abonamentu od razu przy rejestracji.
Sellasist czy Apilo?
To najczęstsze porównanie przy tej decyzji i odpowiedź zależy od proporcji ofert do zamówień. Tabela pokazuje same abonamenty netto przy tych samych danych w trzech systemach.
| Profil sklepu | Sellasist | Apilo | Base.com |
|---|---|---|---|
| 80 zamówień, 500 ofert | 59 zł | 39 zł | 0 zł |
| 300 zamówień, 3 000 ofert | 189 zł | 199 zł | 576 zł |
| 1 000 zamówień, 9 000 ofert | 699 zł | 399 zł | 1 269 zł |
| 5 000 zamówień, 40 000 ofert | 699 zł | 799 zł | 5 229 zł |
Sellasist wygrywa przy dużej liczbie zamówień i umiarkowanym katalogu, Apilo przy katalogu szerokim w stosunku do sprzedaży, a Base.com tylko poniżej 100 zamówień, gdzie jego plan Freemium kosztuje zero. W Apilo trzeba jeszcze doliczyć opłaty za dodatkowe konta w panelu i synchronizację na żywo, których Sellasist nie pobiera. Pełną ocenę konkurenta opisaliśmy w tekście Apilo opinie: co dostajesz w abonamencie, a zestawienie z Base.com dla ośmiu profili sklepów w porównaniu BaseLinker czy Sellasist.
Dla kogo Sellasist się nie opłaca?
Dla sklepu poniżej 100 zamówień i 1 000 produktów, bo Freemium w Base.com kosztuje tam 0 zł, a Sellasist 59 zł. Dla firmy z szerokim katalogiem i małą sprzedażą, bo limit ofert wypycha ją na próg, którego obroty nie uzasadniają. I dla sprzedawcy, który trzyma pojedyncze sztuki na stanie w kilku kanałach naraz i nie może pozwolić sobie na dziesięciominutowe opóźnienie synchronizacji.
Jest też czwarta grupa, o której rzadko się pisze: sklepy, które sprzedają głównie w dwóch kanałach, na przykład we własnym sklepie i na Allegro. Tam osobny integrator bywa zbędny, bo sama platforma sklepowa obsługuje integrację z Allegro, kurierem i bramką płatniczą.
Czy opinie o Sellasist w internecie są wiarygodne?
Trzeba je czytać ostrożnie. Profil Sellasist na Trustpilot ma jedną recenzję i ocenę 3,2, więc ta liczba nie mówi nic o produkcie. Dla porównania profil Base.com ma ponad 700 recenzji i ocenę 2,3, co pokazuje raczej, że niezadowoleni klienci piszą częściej niż zadowoleni. Opinie na stronie producenta i nagrania wideo to materiał marketingowy, a wątki na forach dotyczą zwykle konkretnej konfiguracji sprzed miesięcy.
W wyszukiwarce krąży też fraza „sellasist praca opinie”, ale ona dotyczy firmy jako pracodawcy, a nie systemu. Jeśli tego szukasz, lepiej zajrzeć do serwisu ze zweryfikowanymi opiniami o pracodawcach niż do recenzji oprogramowania. Przy wyborze integratora najbardziej wiarygodne są trzy źródła: cennik, tabela pakietów i własny 30-dniowy test na realnych danych twojego sklepu, z katalogiem wystawionym dokładnie tak, jak po wdrożeniu.
Zamiast czytać opinie, policz swój przypadek
Integrator obsługuje zamówienia, które już masz, ale nie sprawi, że będzie ich więcej. Każdy kanał, przez który przychodzą, ma własny koszt: prowizja marketplace od każdej transakcji, a we własnym sklepie tylko abonament i prowizja bramki płatniczej. Zanim zapłacisz za próg 359 zł, policz, ile z zamówienia zostaje w każdym kanale w kalkulatorze marży realnej.
Sklepy.ai stawia i prowadzi własny sklep za pomocą AI: opisy produktów, kategorie i treści pod wyszukiwarkę. W planie Wzrost, od 224,50 zł netto + 23% VAT miesięcznie przy płatności za rok, są integracje z Allegro, InPost i Przelewy24, co przy dwóch kanałach często wystarcza bez integratora. Przy pięciu marketplace i magazynie z zespołem Sellasist nadal będzie potrzebny, a sklep stanie się po prostu jednym z jego kanałów.