Poradnik · 23 sierpnia 2026 · Zespół Sklepy.ai
BaseLinker czy Apilo: który integrator taniej obsłuży twoje zamówienia
Ten wybór rozstrzyga jeden próg: 100 zamówień miesięcznie. Poniżej niego tańszy jest BaseLinker, bo jego plan Freemium kosztuje 0 zł, a najtańszy Apilo Starter 39 zł netto. Od 101 zamówienia relacja odwraca się i już nigdy nie wraca, bo BaseLinker przechodzi na model 279 zł plus 0,99 zł za każde zamówienie. Przy 1000 zamówień to 1269 zł wobec 399 zł w Apilo, a przy 5000 zamówień 5229 zł wobec 799 zł. Różnica nie wynika z jakości, tylko z dwóch odmiennych sposobów liczenia rachunku.
Ostatnia aktualizacja: sierpień 2026. Ceny netto, według cenników publikowanych przez Base.com i Apilo dla Polski. Dla Apilo podano ceny przy płatności miesięcznej.
Integrator poukłada zamówienia, ale sklep musi już istnieć
Ani BaseLinker, ani Apilo nie są platformą sklepową. Oba spinają kanały, które już masz, więc sam sklep, kategorie i opisy produktów to osobna praca. Wpisz, co sprzedajesz, a demo wygeneruje próbkę katalogu po polsku.
Najpierw jedna rzecz: BaseLinker nazywa się teraz Base.com
Wchodząc dziś na cennik BaseLinkera, zobaczysz markę Base.com. Moduły noszą nazwy Base Connect, Base Analytics, Base Courier i Base Store, a stopka strony jest podpisana Base.com. Stara domena prowadzi do tego samego systemu i tego samego cennika, więc dla sprzedawcy nie zmienia się nic poza nazewnictwem. Piszę o tym na wstępie, bo szukając instrukcji i porównań, trafisz na oba nazwiska tego samego produktu, i łatwo pomyśleć, że chodzi o dwa różne narzędzia.
Dwa zupełnie różne sposoby liczenia rachunku
Tu leży cała istota tego porównania. Apilo sprzedaje płaskie progi: wybierasz plan, mieścisz się w limicie zamówień i aktywnych ofert, płacisz stałą kwotę. Base.com sprzedaje opłatę stałą plus stawkę za sztukę. W jego planie Business płacisz 279 zł miesięcznie i dodatkowo 0,99 zł od każdego zamówienia, które przeszło przez system.
Konsekwencja jest arytmetyczna, nie marketingowa. Rachunek w Apilo rośnie skokowo, tylko wtedy, gdy przekroczysz próg planu, i między progami sprzedaż możesz zwiększyć dwukrotnie za tę samą kwotę. Rachunek w Base.com rośnie z każdym pojedynczym zamówieniem, w tym samym tempie co sprzedaż. Dlatego porównanie samych cen wywoławczych, 0 zł kontra 39 zł, mówi dokładnie nic o tym, co zapłacisz przy realnej sprzedaży.
Ile zapłacisz naprawdę: cztery poziomy sprzedaży
Poniżej ten sam wolumen przeliczony w obu cennikach. Dla Base.com liczę według wzoru z jego kalkulatora, dla Apilo biorę najtańszy plan, który mieści dany wolumen zamówień.
| Zamówienia | Base.com | Apilo | Różnica |
|---|---|---|---|
| 100 | 0 zł | 39 zł | Base.com o 39 zł taniej |
| 500 | 774 zł | 199 zł | Apilo o 575 zł taniej |
| 1 000 | 1 269 zł | 399 zł | Apilo o 870 zł taniej |
| 5 000 | 5 229 zł | 799 zł | Apilo o 4 430 zł taniej |
Warto zatrzymać się na ostatnim wierszu. Przy 5000 zamówień miesięcznie różnica wynosi 4 430 zł miesięcznie, czyli ponad 53 tysiące złotych rocznie. To nie jest niuans cennikowy, to pozycja wielkości pensji pracownika. Dokładne wyliczenia dla kolejnych progów zebrałem w zestawieniu cennika BaseLinkera.
Gdzie ta tabela kłamie: opłaty, których w niej nie ma
Uczciwe porównanie musi uwzględnić, że oba cenniki inaczej dzielą funkcje między abonament i dodatki. Apilo wygląda taniej częściowo dlatego, że kilka rzeczy sprzedaje osobno.
Synchronizacja stanów i cen na żywo jest w Apilo płatna: od 59 zł miesięcznie w planie Starter, przez 119 zł w Professional, do 349 zł w Advanced. W standardzie dostajesz odświeżanie co godzinę, a na Starterze co dwie godziny. W planie Business Base.com synchronizacja w czasie rzeczywistym jest wliczona w cenę. Podobnie z hurtowniami: każda hurtownia XML to w Apilo 59 zł miesięcznie, a podłączenie hurtowni spoza listy oznacza opłatę jednorazową od 599 zł. W Base.com hurtownie działające przez Base Connect są darmowe i bez limitu, a inaczej zintegrowane kosztują 50 zł miesięcznie od drugiej sztuki.
Doliczmy więc to, co realnie potrzebne przy 1000 zamówień. Apilo Professional 399 zł plus synchronizacja na żywo 119 zł daje 518 zł. Base.com w tym samym scenariuszu to 1269 zł. Apilo nadal wychodzi taniej, i to o 751 zł miesięcznie, ale różnica przestaje być trzykrotna. Jeśli dojdą do tego trzy hurtownie XML, do rachunku Apilo trzeba dopisać 177 zł, co daje 695 zł. Wniosek się nie zmienia, tylko robi się mniej dramatyczny.
Pełną listę tych dopłat, razem z wtyczkami księgowymi rozliczanymi rocznie i z limitem archiwum danych, który wszedł 1 września 2026, zebraliśmy osobno w zestawieniu cennik Apilo z kalkulatorem kosztu. Kalkulator dobiera pakiet do liczby zamówień i ofert naraz, dolicza opcje dodatkowe i od razu zestawia wynik z rachunkiem Base.com przy tej samej skali sprzedaży.
Co dostajesz w Base.com, czego cennikiem nie zmierzysz
Gdyby liczyła się tylko cena, ten tekst mógłby się skończyć na tabeli. Base.com utrzymuje jednak pozycję lidera na polskim rynku z dwóch powodów, które w arkuszu nie widać.
Pierwszy to skala integracji: ponad 2000 gotowych połączeń wobec ponad 650 w Apilo. Przy typowym zestawie, czyli Allegro, własny sklep i dwóch kurierów, ta różnica nie ma znaczenia, bo obaj to mają. Zaczyna mieć, gdy sprzedajesz na niszowym marketplace, korzystasz z rzadkiego systemu WMS albo wchodzisz na rynki zagraniczne i potrzebujesz lokalnego przewoźnika. Wtedy pytanie brzmi nie ile to kosztuje, ale czy w ogóle jest.
Drugi to darmowy plan, którego Apilo w ogóle nie ma. Freemium daje nielimitowane integracje, do 1000 produktów, trzy profile pracownicze, dostęp do API i funkcje AI, a kosztuje zero. Dla sklepu, który dopiero testuje sprzedaż wielokanałową, to realnie oznacza, że można sprawdzić cały model biznesowy bez wydania złotówki na oprogramowanie. Apilo w tym scenariuszu chce 39 zł miesięcznie, co nie jest barierą, ale nie jest też zerem.
Kiedy 0,99 zł od zamówienia jest tanie, a kiedy drogie
Stawka za sztukę jest kwotą stałą, więc jej ciężar zależy wyłącznie od średniego koszyka. Przy koszyku 40 zł te 99 groszy to 2,5 procent wartości zamówienia, czyli więcej niż prowizja typowej bramki płatniczej. Przy koszyku 400 zł to 0,25 procent i przestaje się liczyć. To najprostszy test, jaki możesz zrobić przed wyborem: podziel 0,99 zł przez swój średni koszyk i porównaj wynik z prowizją, którą płacisz za płatności.
Dlatego model Base.com jest łaskawy dla sklepów z drogim asortymentem, na przykład meblami, sprzętem czy elektroniką, a bolesny dla tych, które sprzedają dużo tanich rzeczy: akcesoriów, kosmetyków w saszetkach, drobnej galanterii. Ten sam wolumen 1000 zamówień oznacza w obu przypadkach 1269 zł rachunku, ale w pierwszym to ułamek marży, a w drugim jej istotna część.
Kiedy żaden integrator nie jest ci potrzebny
Trzeci wariant tego wyboru brzmi: nie kupować żadnego z nich. Integrator ma sens wtedy, gdy sprzedajesz w więcej niż jednym kanale i ręczne pilnowanie stanów magazynowych przestaje być wykonalne. Jeśli cała twoja sprzedaż idzie przez własny sklep, integrator dubluje funkcje, które platforma sklepowa już ma: zamówienia, wysyłki, faktury, powiadomienia. Wtedy taniej jest podpiąć kuriera bezpośrednio do sklepu i wykorzystać automatyzację, którą platforma oferuje w abonamencie.
Rachunek warto też porównać z alternatywą etatową, bo tak wygląda ta decyzja w praktyce. 1269 zł miesięcznie to znacznie mniej niż koszt osoby przepisującej zamówienia między panelami, więc przy kilku kanałach integrator wygrywa nawet w droższym cenniku. Odwrotnie: jeśli rozważasz rekrutację kogoś do obsługi zamówień zamiast automatyzacji, policz najpierw, ile godzin dziennie realnie zajmuje ta praca, bo automatyzacja za kilkaset złotych bywa tańsza od pół etatu.
Czym się różnią limity, które łatwo przekroczyć
Poza ceną warto znać sufity obu systemów, bo to one wymuszają zmianę planu. Apilo limituje dwie rzeczy naraz: liczbę zamówień i liczbę aktywnych ofert. Starter to 100 zamówień i 2000 ofert, Basic 500 zamówień i 10 000 ofert, Professional 1500 i 20 000, Optimum 5000 i 100 000, Advanced 10 000 i 200 000. Powyżej tego jest plan Individual od 1549 zł netto. Można więc wypaść z planu przez sam rozrost katalogu, bez wzrostu sprzedaży, co jest częstą pułapką w dropshippingu z dużymi plikami hurtowni.
Base.com limituje w praktyce jedno: liczbę zamówień. Freemium kończy się na 100, a Business na 5000, po czym firma kwalifikuje cię do Enterprise. Liczba produktów jest w Business nieograniczona, a przy kilku kontach wolumeny są sumowane do kwalifikacji, o czym producent uprzedza wprost w swoim FAQ. Jeśli twój katalog jest ogromny, a sprzedaż umiarkowana, ten model jest wygodniejszy.
Werdykt: kto co powinien wybrać
Jeśli robisz do 100 zamówień miesięcznie, weź Base.com Freemium. Nie ma powodu płacić za coś, co dostajesz za darmo w wersji z nielimitowanymi integracjami i API.
Jeśli robisz od 100 do 5000 zamówień i twój zestaw integracji jest standardowy, czyli Allegro, własny sklep, popularni kurierzy i typowy program księgowy, Apilo będzie tańsze o kwoty rzędu kilkuset do kilku tysięcy złotych miesięcznie. Przy tej skali to najmocniejszy argument, jaki w ogóle występuje w tym porównaniu.
Jeśli potrzebujesz konkretnej integracji, której Apilo nie ma, albo pracujesz na wielu rynkach zagranicznych, zostań przy Base.com i potraktuj wyższy rachunek jako cenę za pokrycie. Sprawdź listę integracji obu systemów pod swoje konkretne kanały, zanim zdecydujesz, bo to jedyny element tego wyboru, którego nie da się nadrobić budżetem.
I niezależnie od wyniku: oba narzędzia zakładają, że sklep już istnieje. Jeśli jesteś dopiero przed tą decyzją, najpierw wybierz platformę, a dopiero potem warstwę operacyjną nad nią. Zebraliśmy ranking platform e-commerce i pełny budżet w tekście ile kosztuje sklep internetowy.
Katalog i opisy to praca, której nie zrobi żaden integrator
Base.com i Apilo przeniosą zamówienia i stany między kanałami. Kategorie, opisy produktów i teksty na strony informacyjne trzeba napisać samodzielnie. Wpisz, co sprzedajesz, a demo wygeneruje próbkę takiego katalogu po polsku.